December 2, 2012

Why Not?


After I moved to NZ over 7 years ago I was faced with the fact that none of my favourite brands (Mango, Zara, H&M) were not available here...I know most of you will not believe me but it is true! Initially I could rely on the supplies I brought back from Europe but soon enough it was time to go shopping and believe me the beginnings were not fun...
However after a while ( a rather long while as I think it took me about a year) I found new brands and it actually felt quite refreshing to break the old habits and discover new shops :) But do not get me wrong I still love shopping at Mango, Zara and H&M and I do it every time I travel ;)
One of the reasons I decided to start this blog is to show you that one can look great without spending a fortune. Obviously I love shopping but I am the happiest when I manage to buy something at a ridiculously cheap price. I believe it is worth it to invest in good footwear and sometimes I am able to spend quite a lot on shoes, but I would never spend a lot on things like t-shirts. I just do not see the point, I'd rather buy them more often than have a few that were really expensive. Although I should admit that my weakness is sunglasses...I am a huge fan of Ray Bans, it will become quite obvious when you look at my posts :)
I am aware that there are millions of fashion blogs out there so one may think what is the point of adding another one to the mix? But I though to myself: Why Not? I hope I will be able to show you something new that you may find inspiring :)
As for today I wanted to show you a few photos from my last holiday to bring you some sunshine as I know that most of you are braving the cold and preparing for winter. There will not be many outfits to show as I mostly lived in bikinis and Julian's oversized shirts :) I hope you will like them and in the next few days I will show you my latest purchases :)

P.S. You can also find me on instagram: @aleksandraewadavis


Kiedy 7 lat temu przeprowadzilam sie do NZ, spotkala mnie niemila niespodzianka, mianowicie zadna z moich ulubionych marek (Mango, Zara, H&M) nie byla tu dostepna. Wiekszosc z Was pewnie mi nie uwierzy,ale to prawda! Poczatkowo wykorzystywalam zapasy, ktore przywiozlam z Europy,ale zanim sie zorientowalam musialam udac sie na zakupy i mozecie mi wierzyc,ze poczatki nie byly latwe. Po jakims czasie (byl to raczej dlugi okres, bo zajelo mi to chyba okolo roku) znalazlam nowe marki, ktore staly sie baza mojego wygladu. Aczkolwiek w dalszym ciagu kiedy tylko mam okazje (w trakcie podrozy) odwiedzam Mango, Zare i H&M.
Jednym z powodow, dla ktorego zdecydowalam sie zalozyc ten blog jest chec pokazania Wam,ze mozna dobrze wygladac bez wydawania fortuny. Jak mozecie sobie wyobrazic ja uwielbiam chodzic na zakupy,ale najwieksza radosc sprawia mi zakup upatrzonej przeze mnie rzeczy po naprawde smiesznej cenie. Uwzam,ze warto jest inwestowac w dobre buty i przyznaje,ze zdarza mi sie wydac sporo pieniedzy jesli uwazam,ze dana para jest tego warta,ale nie widze powodu,zeby wydawac mnostwo pieniedzy na t-shirty. Wychodze z zalozenia,ze lepiej jest kupowac je czesciej niz posiadac kilka bardzo drogich egzemplarzy. Chociaz musze sie przyznac do mojej slabosci-uwielbiam kupowac okulary sloneczne, jestem ogromna fanka marki Ray Ban, co na pewno stanie sie dla Was oczywiste po pewnym czasie. Na swoje usprawiedliwienie dodam,ze marka ta jest duzp tansze w NZ niz w Polsce (szczerze mowic bylam w lekkim szoku kiedy zobaczylam ceny tych okularow podczas mojej ostatniej wizyty).
Zdaje sobie sprawe,ze istnieja miliony blogow poswieconych modzie i w zasadzie po co dodawac jeszcze jeden do tego miksu,ale pomyslalam sobie: Dlaczego Nie? Mam nadzieje,ze bede w stanie pokazac Wam cos nowego, co byc moze Was zainspiruje :)
Co do dzisiejszego postu, to chcialam sie z Wami podzielic kilkoma zdjeciami z moich ostatnich wakacji i podarowac Wam troche slonca, jako,ze wiekszosc z Was musi radzic sobie z niskimi temperaturami i przygotowaniami do zimy. Nie znajdziecie na nich zbyt wielu outfitow, bo jak sami zobaczycie praktycznie nie rozstawalam sie z bikini i koszulami Juliana :) Mam nadzieje,ze Wam sie spodobaja a za kilka dni pokaze Wam moje ostatnie zakupy :)

P.S. Mozecie mnie rowniez sledzic na instagram: @alekslandraewadavis















« Newer Post

No comments?!

Leave a comment!