June 28, 2013

Into the weeds


Last week was super hot with temperatures reaching up to 36 C and when it gets that hot you wanna wear as little as possible. The dress that I am wearing is an absolute winner during heat. You literally feel like you have nothing on and I totally adore its print and colour.
I admit, it is one of my many (too many) purchases that I made in Poland. Already I cannot wait to show you the rest :)

Zeszly tydzien byl bardzo goracy, temperatury osiagaly nawet 36 C. Kiedy jest tak goraco, to moim ulubionym strojem jest bikini, ale oczywiscie jest ono odpowiednie tylko na plaze, funkcjonowanie w miescie, to juz zupelnie inna historia...Sukienka, ktora mam na sobie, to absolutny zwyciezca w kategorii najlepszego stroju na upaly. Sprawia wrazenie jakby nie mialo sie na sobie zupelnie nic, poza tym, ze jest tak praktyczna, ma fantastyczny wzor i kolor. Ok, przyznaje, jest ona jednym z wielu (zbyt wielu) zakupow jakich dokonalam w Polsce. Juz nie moge sie doczekac, zeby Wam pokazac reszte :)













I was wearing:
dress - H&M
boots - Beau Coops
sunglasses - Ray Ban
« Newer Post Older Post »

No comments?!

Leave a comment!